wtorek, 15 września 2015

Wypalanie...

....już od dawna łamałam sobie głowę jak ozdobić drewiane łyżki i deseczki aby jednocześnie spełniały funkcję dekoracyjną i użytkową i wreszcie mi się udało!
Wypalarka!! Czemu nie wpadłam na to wcześniej? Może kojarzyło mi się to z tandetnymi ozdobami dla turystów.... tak więc stara technika i nowe wzornictwo, Voilà!







Deseczka poszła na pierwszy ogień i muszę przyznać, że jeszcze nie miałam własnych pomysłów więc skopiowałam jeden znaleziony w necie, ale powoli tworzy się już własna kolekcja....


wtorek, 1 września 2015

No i koniec przeprowadzki!!!

Jeszcze wiele do zrobienia, ale nowy /stary domek gdzie przeniosłam się z moim kramem zaczyna wyglądać jak Atelier.

Odrobina niebieskiego dla ochłody .....


czerwone dróżki aby było weselej....



i kolorowa bramka ....ostatecznie paracuję z farbami!



niedziela, 30 listopada 2014

wtorek, 18 listopada 2014

EcoPrint ....w odcieniach miedzi


Po długiej suszy wreszcie nadeszły pierwsze deszcze i roślinki nabrały kolorów....

Nadruk z łusek cebuli i liści innych roślin na jedwabnym szalu.













sobota, 19 lipca 2014

niedziela, 27 kwietnia 2014

W puchu wełnianym zamieszkał ...

...KOT !
A właściwie koteczek , miał zaledwie 8 dni gdy go przygarnęłam i runo wełniane stało się praktycznie jego drugą mamą.
Dziś skończył cztery tygodnie i nadal najlepiej czuje się otulony puchem wełnianym...






wtorek, 22 kwietnia 2014

Czas pomyśleć o szaliku...



Szal ufilcowany na mokro z delikatnej wełny merynosów




po wewnętrznej stronie wstawki z jedwabnych nici